lipca 25, 2017

Blogerzy, blogerzy.. wszędzie blogerzy. Czyli o tym jak było na See Bloggers V.

22-23 lipca. 

Czekałam na te dwa dni odkąd dowiedziałam się, że będę miała możliwość po raz drugi zostać uczestniczką tego genialnego event'u. Poprzednia edycja była świetna, mnóstwo przydatnej wiedzy, którą przekazywali prelegenci. 
Niestety tym razem nie udało mi się zapisać na większość warsztatów, na których chciałam być i chociaż sobota była dość uboga w wiedzę, w niedzielę nadrobiłam!

Siedząc na widowni podczas panelu z Magikiem Y (a właściwie dwóch panelach) miałam wrażenie, że chłopak ma straszne parcie na szkło. Przerywał innym, popisywał się, odniosłam wrażenie, że pomylił miejsce aktualnego pobytu z podstawówką. 

Najbardziej podobał mi się panel z Renatą Kaczoruk, którą bardzo lubię i szanuję. (pomijając wygłupy Y-ka). Temat hejterów jest mi bliski, chyba jak większości blogerom. Ucieszyło mnie niejako, że moje podejście do ich zachowania pokrywa się z tym co mówili paneliści. Pokrzepiające! 



Warsztaty z Oillan i Pharmaceris nt. dbania o włosy i piersi to jedyne na które udało mi się dostać, średnio uderzały w okrąg mojego zainteresowania. Jednak wykład Pana Doktora Daniela Maliszewskiego, okazał się bardzo przystępnie przedstawiony i choć średnio wierzę w zapewnienia dot. tego, że jak kobieta nie ma kasy na operację plastyczną, która ma upiększyć jej piersi to pan doktor i tak ją może wykonać - wyszłam zadowolona ;) 

W niedzielę udało mi się wbić na Warsztat z Nieperfekcyjną Mamą. Co by nie mówić, zaraz po Tomku Tomczyku - najlepiej przedstawione treści, które na serio mi przydadzą. Żadne pitu - pitu! Sam konkret. Ania (Nieperfekcyjna Mama) genialna kobietka! Uśmiechnięta, wygadana. Muszę koniecznie dorwać jej książkę, bo liczę, że jest tak samo pozytywna jak ona sama. 

Wisienką na torcie był panel Tomka Tomczyka, jak dla mnie zdecydowanie za krótki. Kiedyś nie rozumiałam Jego fenomenu. Musiałam chyba dojrzeć do tego. Przeczytałam na razie jedną Jego książkę i próbuję wdrażać Jego porady w życie. Na razie idzie to bardzo opornie, ale nie zrażam się! 

See Bloggers to nie tylko panele i warsztaty. To także ludzie, możliwość spotkań z takimi, których zna się np. tylko ze szklanego ekranu. Mi udało się "złapać" Anię Kawę Kułyk. Bardzo sympatyczna i uśmiechnięta osóbka! 



Na temat aftera nie będę się tym razem wypowiadać. Tak czy siak, jestem bardzo zadowolona, naładowana pozytywną energią na kolejny rok. Odgrzałam swoją motywację i chęci do rozwoju. Mam nadzieję, że w kolejnym roku będzie równie świetnie i że będę miała ponownie możliwość tam być! Dzięki!


3 komentarze:

Zbieraj się pisze...

Byłam bardzo ciekawa panelu o Hejcie, mimo, że temat jeszcze mi nie znany (i mam nadzieję tak zostanie) to jest to dla mnie fenomen.. jak ludzie mogą tracić czas na hejtowanie. Żadne psychologiczne, czy socjologiczne wyjaśnienia do mnie nie docierają.

Mama Kubusia pisze...

" choć średnio wierzę w zapewnienia dot. tego, że jak kobieta nie ma kasy na operację plastyczną, która ma upiększyć jej piersi to pan doktor i tak ją może wykonać", daj mi namiary na tego lekarza, haha. :D

Paula Traub pisze...

Ja akurat na Tomku Tomczyku nie byłam (chyba jeszcze nie dojrzałam), ale chętnie obejrzę filmik z jego prelekcji, jak tylko See Bloggers udostępni, bo jestem ciekawa, co mówił :)

Copyright © 2016 Mother and Son , Blogger