lipca 19, 2017

Nic nie robić, leżeć w trawie.. Czyli o dobrych skutkach lenistwa.

Nic nie robić.. Leżeć w trawie.. Dobrą wodę z cieniu pić ;)



Zdarza się, że nasze dzieci po przedszkolu lecą na rytmikę, angielski, grę na instrumencie. Dzień wypełniony po brzeg, niemal jak dorośli. 
Współczesna psychologia podkreśla jednak, że dzieciom potrzebny jest czas wolny. Po co? Ano po to, aby nic nie robić, lub robić coś co nie było zaplanowane wczoraj. 

Czas na nic nierobienie jest bardzo cenny i potrzebny. To jeden z czynników, które pozwalają dziecku rozwijać pomysłowość, kreatywność i wyobraźnię. 
Wydaje się nam, że zapełniając dziecięcy kalendarz po brzeg pchamy Go na drabinie sukcesów. 

Nic bardziej mylnego. Pozwalając dziecku ponudzić się, pozwalamy Mu pobujać w obłokach, pofantazjować, wyjść poza utarte schematy, doznawać olśnień. 

Kiedy dziecięcy mózg otwiera się na ogromną, wolną przestrzeń rozwija się jego wyobraźnia.

Czasem dziecko marudząc i narzekając na nudę, niekoniecznie domaga się dodatkowego zajęcia. Być może pragnie tylko Waszego towarzystwa, waszej obecności. 


Czas wolny jest dobry. 
Buduje niezależność, bo podczas niego dziecko samo decyduje o tym, co chce robić. Jeśli to my zawsze sprawujemy kontrolę nad jego czasem, maluch może poczuć się zagubiony, gdy przyjdzie czas na samodzielne podejmowanie decyzji. Czas wolny uczy dziecko samodzielności. 

Czas wolny rozwija intelektualnie, pozwala przetrawić nowe umiejętności, to chwila na zadumę, refleksję. Pomaga radzić sobie ze stresem, odpędza zmartwienia i odreagowuje napięcie. 


Jak więc rozwijać kreatywność naszego dziecka poprzez swobodną zabawę?

  • Pozwólcie eksperymentować. Puste pudełka, kałuża błota. To morze inspiracji.
  • Pozwalajcie uczestniczyć w pracach domowych. Niech dziecko pomaga po swojemu. Nie pouczaj, pozwól Mu rozlewać, mieszać, dosypywać. 
  • Spędzajcie jak najwięcej wspólnego czasu poza domem. Nic tak nie inspiruje jak przyroda. Spacer po lesie czy łące to świetna okazja do długich, kreatywnych rozmów. Stwórzcie wspólnie mapę - trasę Waszego spaceru. Możecie fantazjować, wymyślając że spotkaliście po drodze smoki itd.
  • Akceptujcie swobodę. Pozwalajcie dziecko rysować, co chce i jak chce. Niech bawi się wedle własnych scenariuszy.
  • Podtrzymujcie zainteresowania. Podążajcie za swoim dzieckiem i Jego pasjami. 
  • Doceniajcie narysowaną wieżę i skałę. Lepcie, wyklejajcie kolaże, twórzcie rzeczy niemożliwe.
  • Dawajcie upust wyobraźni. Wymyślcie nowe przeznaczenie dla doskonale znanych przedmiotów. Kreujcie swoje własne przestrzenie użytkowe. Dostosujcie je do swoich potrzeb.
  • Czytajcie codziennie i ograniczajcie telewizje. Codziennie przeczytana opowieść rozwija wyobraźnię, a długie posiadówki przed szarym ekranem totalnie ją ograniczają. 

1 komentarz:

Agata Wierzgacz pisze...

Świetny wpis.Moje dzieci mają swoje pasje i wdpueram je jak tylko mogę.Syn jeździ na treningi piłki nożnej a córeczka na breakdance .Córeczka bardzo lubi rysować , wycinać zawsze gdy ma wolny czas to tworzy .

Copyright © 2016 Mother and Son , Blogger