listopada 29, 2017

Poczuj magię tych Świąt. Wycieczka do Fabryki Elfów.

Fabryka otworzyła swoje drzwi w Gdańsku już po raz szósty. W zeszłym roku w TYM WPISIE opisywałam Wam nasze wrażenia. W tym roku ze względu na daleką podróż i moje samopoczucie wybrali się tylko moi mężczyźni. 

Dzieciaki wzięły udział w świątecznych przygotowaniach i pomogły Elfom upiec pierniczki. Odwiedziły 10 punktów z atrakcjami podczas których czekały na nie aktywności ruchowe, zręcznościowe i zagadki logiczne. 





W klimatycznie przygotowanym pokoju, przy stoliku mogły napisać (a potem także wysłać) list do Świętego Mikołaja. 


Tata zachwycał się właśnie klimatem, który panował w niemal każdym pomieszczeniu.
Widać, że każdy pokój został zaprojektowany z wysmakowanym przemyśleniem. Można pomyśleć, że naprawdę przenieśliśmy się do magicznego miejsca.



Bartek jak to Bartek. Na początku nieco zawstydzony, nieco przestraszony ilością dzieci. Jednak z każdą minutą rozkręcał się, uśmiechał i chętnie brał udział w zadaniach. Bardzo pomocne okazały się same Elfy. Ponoć jeden był bardzo (pozytywnie) nadpobudliwy :) 

Uwieńczeniem całej podróży po eksploracji fabryki było spotkanie ze Świętym Mikołajem. Na to chyba czekał każdy uczestnik. U nas Bartek nie wiedział, że w tym dniu jedzie do Fabryki z tatą, więc było to dla Niego dużą niespodzianką. W przedszkolu wszystkim kolegom i Paniom pochwalił się, że pierwszy zgłosił się żeby porozmawiać z Mikołajem :) Więc sami widzicie jak stopniowo wzbierała w nim odwaga i radocha z przebywania w tym miejscu. 


Fabryka Elfów stacjonuje w Gdańsku, Warszawie i Katowicach. Na stronie możecie zorientować się w jakich terminach. Każda lokalizacja ma inną tematykę. Z własnego doświadczenia polecamy zabrać wygodne kapcie lub tenisówki (czeka Was prawie 3h spacer, więc w kozakach może nóżka sie zgrzać), oraz nie ubierajcie sie za ciepło, a przynajmniej załóżcie pod spód krótki rękaw, aby móc się rozebrać. Bo rozgrzeje Was nie tylko klimatyzowane pomieszczenie, ale i atrakcje, atmosfera i buzujące emocje. My zdecydowanie kolejny raz polecamy! 


Brak komentarzy:

Copyright © 2016 Mother and Son , Blogger