listopada 28, 2018

Fajnie jest mieć misiowego przyjaciela! Czyli o misiowym zestawie z Canpol Babies

Przyjaciel to bardzo ważna postać w życiu każdego człowieka, niezależnie od tego, czy ma 6 miesięcy, 6 lat czy 60 wiosen. Każdy potrzebuje mieć kogoś, do kogo może się przytulić, wypłakać w ramię (lub uszkiem obetrzeć łzy). A jeszcze lepiej jak ten powierniczy duszek jest mięciutki i wydaje kojące dla duszy dźwięki. 

Zastanawialiście się kiedyś, czemu akurat MIŚ jest uznawany za takiego najbardziej dziecięcego przyjaciela? Dlaczego nie królik, albo hipopotam? Dlaczego nie ma Światowego Dnia Pluszowej Żyrafy? 



Kacper też ma od kilkunastu dni swojego oficjalnego pierwszego pluszowego Misia, którego uwielbia trzymać za łapkę podczas zasypiania (Miś może być też zaczepiony w wózku, ponieważ posiada specjalne kółeczko - zaczep umożliwiający taki manewr ;) ). Miś otrzymał imię Canpiś, czyt. Kanpiś (od Canpol babies). Ten pluszowy przytulak chyba polubił się z naszym brzdącem. Nie stawia oporu, kiedy Młody wgryza się pierwszym mleczakiem w Jego nogę (notabene, która jest bardzo fajnie kontrastowo ubarwiona), albo ssie dla ukojenia bólu dziąseł małe, szare uszko. Canpiś to maskotka z pozytywką w środku. Kiedy pociągniesz za "ogonek" leci przyjemna, kojąco - usypiająca melodyjka. Obawiam się tylko jednego... Co kiedy wyczerpią się baterie? Bo chyba są tam w środku? Żal będzie rozcinać Misiowi plecy, aby je wymienić. Powinien mieć z tyłu rzep aby wyjąc mechanizm i dokonać ewentualnej zmiany. No cóż. Na razie nie myślę o tej operacji. Póki co cieszymy się i korzystamy z Misiowej obecności. 





W zestawie, który otrzymaliśmy prócz Misiowej pozytywki znajdują się także inne misiowe cuda. 


Miś zawieszka z dzwoneczkiem, który fajnie sprawdzi się przy gondoli, bo posiada zaczep do przytwierdzenia. My z gondolą pożegnaliśmy się już jakiś czas temu, więc u nas dzwoneczek zabawia Kacpra przy macie.
 

Rodzinne grono Misiów Canpisiów zasila też Miś piszczałka. Naciskając na brzuszek wydaje piszczące dźwięki, które wywołują najczęsciej szeroki uśmiech na pyszczku naszego Malucha. 

Komplet dopełnia grzechotka w kształcie cukierka. Słodka to ona nie jest, raczej dość ciężka, więc nie polecamy dla dzieciaczków, które nie mają jeszcze zbyt dużo sił, aby utrzymać cięższe grzechotki, bo może podczas zabawy spać na twarz np. 
Kiedy kręcimy trzema elementami zabawki wydaje ona dźwięki, przypominające klikanie. Z tym, że jest to dość trudne zadanie i maluch (nasz prawie 7 miesięczniak) nie potrafi jeszcze takich manipulacji wykonywać. Fajnie, gdyby w środku grzechotki jeszcze coś latało przy potrząsaniu, bo aktualnie jest etap na potrząsanie i ewentualne uderzanie zabawkami w panele. Oooo tak! to daje Kacprowi mnóstwo frajdy ;) 







Podsumowując cały zestaw, który otrzymaliśmy od Canpol Babies jest bardzo sympatyczny. (Warto wspomnieć, że jest dostępny w dwóch kolorach, jeden pasuje dla dziewczynki, drugi dla chłopca). Oczywiście znalazłam dwa minusy, ale tak naprawdę przy całej gamie plusów są one bardzo drobne. Zabawki są ładnie i starannie wykonane, przyciągają uwagę malucha i wywołują jego uśmiech. Potrafią przykuć uwagę i zając na jakiś czas. Zdecydowanie polecamy :) 



Misie otrzymaliśmy w ramach programu BLOGOSFERA, który działa już długi czas na stronie Canpol Babies. Dzięki niemu Ty też, jeśli prowadzisz bloga możesz otrzymać na testy różnorakie produkty, lub zorganizować wspólnie z Canpolem fajny konkurs dla swoich czytelników. 

Brak komentarzy:

Copyright © 2016 Mother and Son , Blogger