grudnia 03, 2018

Choć droga daleka, prędko bo Mikołaj i Fabryka czeka! Relacja z Wielkiej Fabryki Elfów w Gdańsku.

Już po raz trzeci (TUTAJ relacja z 2017 a TUTAJ z 2016)  Barti i Tata wybrali się na spotkanie z Elfami i Czerwonym Brodaczem, którego kochają wszystkie Dzieciaki. 



Fabryka otworzyła swoje drzwi już siódmy raz! Mega zabawa w świątecznym klimacie w której możecie wziąć udział w dniach 27.11-23.12. 



Uśmiechnięte (choć nie wszystkie) i pomocne Elfy na życzenie Mikołaja oprowadzają dzieci po zakamarkach Wielkiej Fabryki. W tym roku zadanie jest równie przyjemne jak i trudne! 
Dzieciaki muszą pomóc Elfom odtworzyć Melodię Świąt. Elf Kompozytor nabroił i rozsypał wszystkie nutki z najnowszej muzycznej zabawki dla dzieci. Co gorsza nie pamięta ich ułożenia. 
Dzieci w około 13 osobowych grupach wyruszają wraz z Elfem przewodnikiem na poszukiwanie zaginionych nutek, dzięki którym będą mogły ułożyć w całość Melodię Świąt.





Podczas ponad 2 godzinnej zabawy na dzieci czeka 10 punktów z atrakcjami (w każdym punkcie znajdują się miejsca siedzące dla rodziców! Mąż zwrócił na to uwagę - bo była pani w ciąży - bardzo duży plus, że o to zadbano!) Atrakcją będą zabawy edukacyjne, interaktywne a także dmuchańce. Oczywiście jak co roku będzie też czas na napisanie listów i wizyta u samego Dyrektora Fabryki - czyli Świętego Mikołaja :) 



Bartek wrócił zachwycony. Cieszę się, że ta magia nadal w Nim jest. Ma prawie 6 lat, ale wciąż cieszą, zadziwiają i fascynują Go takie spotkania, miejsca. Ten magiczny grudniowy czas, na który czekam co roku właśnie się zaczyna. W dużej mierze sami go tworzymy. Wyprawa do Fabryki jest dla nas długa. Dlatego w tym roku pojechali tylko we dwójkę. W przyszłym już nie odpuszczę, bo Kacper będzie miał półtora roku. Podczas wyprawy po Fabryce brał udział w zadaniach, podczas których musiał ruszyć główką, ale i które wywoływały u Niego ogrom radości. Kiedy wrócił do domu z płytą otrzymaną od Świętego Mikołaja natychmiast kazał sobie ją włączyć i chociaż śpiewane piosenki słyszał tylko raz, już nucił pod nosem i potrafił zaśpiewać po części każdą z nich (ma ten słuch muzyczny i pamięć do tekstów ;P) 



Pielęgnujcie Kochani tą magię w serduszkach Waszych pociech. Fabryka, która działa nie tylko w Gdańsku, ale i w Warszawie i Katowicach jest miejscem, które zdecydowanie warto odwiedzić, by zrobić ten kroczek na drodze do tworzenia magii grudnia, magii świąt. 



UWAGA!
Z własnego doświadczenia kolejny raz, polecamy zabrać wygodne kapcie lub tenisówki (czeka Was prawie 3h spacer, więc w kozakach może nóżka sie zgrzać), oraz nie ubierajcie sie za ciepło, a przynajmniej załóżcie pod spód krótki rękaw, aby móc się rozebrać. Bo rozgrzeje Was nie tylko klimatyzowane pomieszczenie, ale i atrakcje, atmosfera i buzujące emocje. 

Brak komentarzy:

Copyright © 2016 Mother and Son , Blogger