lutego 13, 2019

Pogotowie Walentynkowe, czyli prezent w pół godzinki

Mój syn oświadczył dziś, że na jutro ma przygotować drobiazg dla koleżanki z przedszkola. Nasze popołudnia są krótkie, bo wracamy zwykle około 16:30 do domu, od 17 zaczyna się maraton kolacyjno-kąpielowy Kacpra, potem oporządzam Bartka, a sił też niewiele. Ale miał dziś zapał i chęci, więc przygotowanie drobiazgu poszło gładko i przyjemnie.
Spokojnie możecie i zdążycie jutro je przygotować w zaledwie pół godzinki.

W moich zasobach uchowało się styropianowe serduszko, które pomalował farbą. Nabiliśmy je na patyczek od szaszłyków. Spód to trzy korki od wina owinięte kreatywnymi drucikami, a z góry zlepione plasteliną. 



Kiedy serduszko wyschło Bartek ozdobił je jeszcze gwiazdkami. 
Mam nadzieję, że koleżanka będzie zadowolona, bo wyszedł nam serduszkowy kwiatek :) 



Brak komentarzy:

Copyright © 2016 Mother and Son , Blogger